29 kwi 2017

Żwirek silikonowy Diamentiq


Dzisiaj zapraszam Was na kolejną recenzję-tym razem żwirku dla kotów-Diamentiq.Do testów otrzymaliśmy cztery opakowania żwirku silikonowego o pojemności 3,8 L.Każdy o innym pięknym zapachu:pomarańczy,cytryny,lawendy i jabłka.Po miesiącu stosowania czas na recenzję 😃

O produkcie

"Wykonany został z 100% naturalnych surowców, dzięki czemu jest bezpieczny, nietoksyczny i nie zagraża zdrowiu Twojego pupila. Posiada doskonałe właściwości absorbujące wilgoć i neutralizujące przykre zapachy. Zastępuje je egzotyczną, pobudzającą wonią pomarańczy,lawendy,cytryn lub jabłek której żaden kot się nie oprze.
Formuła żwirku nie zbryla się i nie pyli, co pozwala zachować czystość w kuwecie oraz poza nią. Używając tego żwirku nie musisz się martwić o porządek w swoim domu. Możesz go także utylizować dowolną drogą.
Wybierając unikatowy żwirek DIAMENTIQ otrzymujesz w pakiecie gwarancję satysfakcji i zadowolenia z użytkowania. Zarówno dla Twojego kota, jak i dla Ciebie."

Zalety:
- Wystarcza na miesiąc
- Przyjemnie pachnie
- Wchłania wilgoć
- Nie rozsypuje się
- Nie przykleja do łap
- Nie powoduje alergii
- Łatwo się utylizuje

Czy  to prawda co mówi producent i sklep?Czy faktycznie żwirek nie przykleja się do łap,przyjemnie pachnie i nie powoduje alergii,ale przede wszystkim wydajność-czy wystarcza na miesiąc użytkowania?Czytajcie dalej! 


Na początku miałam pewne obawy ze względu na to,że koty nigdy wcześniej nie korzystały z takiego żwirku.Wcześniej był on drewniany bądź bentonitowy.
Dlatego od razu nie zmieniłam żwirku w obydwóch kuwetach,tylko w jednej,dzięki temu koty mogły się "oswoić" do nowego rodzaju.Przejście całkowite na sylikonowy trwało około tygodnia.Silver tak jak i Carmen w szybkim tempie przyzwyczaiły się i z chęcią korzystały z nowego żwirku.

Wielką zaletą jest to,że jest on zapachowy,dzięki temu przykry zapach moczu i kału jest prawie,że niewyczuwalny.Nie raz przychodząc do domu kompletnie nic nie czułam-co uważam za bardzo duży plus.


Żwirek można wrzucać do ubikacji-z mojej strony wielka radość,dlatego,że nie każdy ma taką możliwość i często przez niewiedzę zatykamy ubikację.Z tym tego unikniemy,żwirek podczas rozpuszczania wydaje charakterystyczne "syczenie".
Zapach w zależności od rodzaju(lawendowy,pomarańczowy..) oddaje jego walory zapachowe.



Wydajność 

Producent twierdzi,że wystarcza on na miesiąc stosowania-zdecydowanie mogę to potwierdzić.Żwirek Diamentiq po miesiącu stosowania nadal ma swój zapach.Co prawda przeważają inne,ale nie jest to nadal tak wyczuwalne.Gorzej z wyglądem-świeżo wsypany jest biały z drobnymi niebieskimi kryształkami,po miesiącu jest żółty-ze względu na to,że się nie zbryla ciężko wybiera się siuśki.


Kolejnym ważnym aspektem produktu jest to,że koty nie roznoszą go wychodząc z kuwety.Co prawda sama nigdy nie będę mogła cieszyć tym oka gdyż po wyjściu Silver tak kopie,że żwirek jakimś cudem znajduje się na drugim końcu pokoju.Z Carmen'ką jest inaczej,ona rzadko kiedy zakupuje po sobie,jednak z pomocą biegnie wielmożny pan Silver i po całej akcji  wszystko wygląda jak po przejściu huraganu.Jednak w pierwszych sekundach jest czystko,więc jeżeli Wasze koty aż tak nie maskują "niespodzianek" to w domu nie będziecie musieli się dłużej martwić rozsypanym żwirkiem.
Jeszcze jedna ważna rzecz-żwirek nie powoduje alergii-każdy kot może z niego korzystać,a właściciel nie musi się martwić.

Cena 

Ważny element przy każdym zakupie.W tym wypadku 3,8L starcza na cały miesiąc i kosztuje tylko 16,49zł.
Przy moich kotach opakowanie 10kg żwirku bentonitowego starcza na dwa tygodnie.Po tym upływie już czuć przykre zapachy,a oprócz tego ma mniej zalet,a cena jest mniej więcej bardzo podobna do żwirku Diamentiq.



Podsumowując

Żwirek sylikonowy Diamentiq nie powoduje alergii,jest super wydajny(starcza aż na miesiąc),można go bez problemu wrzucać do ubikacji-rozpuszcza się oraz chłonie przykre zapachy.Oprócz tego bardzo korzystna cena-czego chcieć więcej?😉
Myślę,że wystarczającą rekomendacją jest fakt,że żwirek z pewnością będziemy kupować i zagości on już na stałe w naszym domu.


Zakupić możecie go w sklepie KrakVet w przyjaznej cenie.
Żwirek:
~ o zapachu pomarańczy- http://www.krakvet.pl/diamentiq-zwirek-silikonowy-pomarancza-pg-19775.html
~ o zapachu lawendy-http://www.krakvet.pl/diamentiq-zwirek-silikonowy-lawenda-pg-19774.html
~ o zapachu cytryn-http://www.krakvet.pl/diamentiq-zwirek-silikonowy-cytryna-pg-19772.html
~ o zapachu jabłek-http://www.krakvet.pl/diamentiq-zwirek-silikonowy-jablko-pg-19773.html



9 komentarzy:

  1. Fajna recenzja! Ja nie mam kota, ale jestem kociarą i lubię czytać kocie wpisy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie koty przestały korzystać z kuwety w ogóle. Są wychodzące (choć pod kontrolą na ograniczonym obszarze) i załatwiają się tylko na dworze - ich wybór, a nasza wygoda;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh :D u nas to nie możliwe są typowo "domowymi" łobuzami :p

      Usuń
  3. Ja już od dłuższego czasu kupuję tylko żwirek silikonowy. To chyba najlepszy wybór :). Tego akurat nie mieliśmy jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna recenzja! Super że żwirek się sprawdził :)
    Pozdrawiamy M&B

    OdpowiedzUsuń
  5. Super recenzja! Fajnie, że żwirek się u Was sprawdził. Śliczne kotki <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Kota nie mam, ale fajna i ciekawa recenzja. Gdybym miała jakiegoś mruczka to raczej bym wolała by mi się załatwiał na podwórku niż w domu, ale kto to wie..
    Pozdrawiamy Wiktoria&Fado | Biscuit Life

    OdpowiedzUsuń