1 maj 2018

Szczęśliwy pies i szczęśliwa ja




"Goń za marzeniami","rób to, co sprawia Tobie radość","nie poddawaj się","jak się czegoś bardzo chce to się uda","uwierz w siebie"

BLA BLA BLA

...

Ile razy to słyszeliście? Ja mówię to sobie ciągle,inni tak samo mi to na okrągło powtarzają,ale co jak to krzywdzi drugą stronę?

Moim marzeniem jest wystartować z psem kiedyś w zawodach,wiecie,że planowałam już to w tym roku? Tylko po co.Dla własnej satysfakcji?Dla połechtania własnego ego,że "nie poddałam się ooo super,dałam radę!"  NIE!  "Udało się zrealizować to co chciałam" też nie... Zawsze wyobrażałam sobie mnie i swojego psa,szczęśliwych razem - wiecie pies i ja biegający po tęczy i najlepiej skubiące dookoła trawę jednorożce.Tylko,że w życiu nie jest tak jak w bajce i tak jak wróżki nie istnieją to nie zrealizowania marzeń bez krzywdzenia tym kogoś innego(i nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę).

Ostatnio podczas spaceru naszło mnie na pewne przemyślenia,stwierdziłam "dlaczego się z tym nie podzielić?Mimo iż ja odnoszę się głównie do psów,to w codziennych innych sytuacjach jest tak samo,tylko należy podmienić psa na jakąś osobę". 

Każdy jest w czymś dobry,każdy nie wszystko lubi i nie każda rzecz sprawia mu radość.To jest prawda,której należy się trzymać.I o ile ktoś nie pracuje w wymarzonej pracy - wiemy,że to był jego wybór - ale tak samo nie powinniśmy komuś robić tego samego.
Jest to dobry przykład na to jak inna strona się czuje.Co jakbym wszystkie osoby zmuszała do rysowania?Chyba znienawidziliby mnie.A co jak nagle wszyscy musieliby zacząć biegać albo leczyć ludzi.Wiem wszystko to takie absurdalne i odmienne ale próbuję to przedstawić w sposób łatwy.

Każdy jest stworzony do czegoś innego,ma inne predyspozycje i co innego powoduje,że pojawia się  u niego uśmiech.Żebym za moment zupełnie nie odbiegła od psów.
Z czasem wyodrębniło się kilka różnych typów psów, różniących się od siebie w zależności od tego, gdzie żyły: psy górskie, stepowe, leśne. Człowiek dokonywał dalszej selekcji, wybierając osobniki które najlepiej nadawały się do określonego rodzaju pracy. Tak powstały psy pasterskie, myśliwskie, stróżujące i domowe. Psy różnych typów żyły zwykle w izolacji od siebie, dlatego że spełniały różne zadania.
Tak więc pies pasterki nie będzie świetnym psem tropiącym,a myśliwski pilnującym czy zaganiającym np. owiec.

Był czas,że uczęszczałam z Ironem na zajęcia gdzie zapoznawał się z torem,nowymi osobami,ale w danym czasie zapomniałam o najważniejszym - o nim samym,przecież on nie był zadowolony,upierał się i nie był przekonany do wszystkiego co mu proponowałam.Wiem,że są to próby i nie każdy pies będzie nawet za dziesiątym razem szczęśliwy z tego powodu,że ma w tym momencie przebiegać przez tunel czy wchodzić na palisadę.
Tyle,że ja chyba tak nie potrafię - nie umiem i nawet nie chcę.Widzę kiedy jest zawzięty wykonując zadanie stworzone dla niego,w którym się świetnie odnajduje i do którego został stworzony.Codziennie się śmieję,że jest NIŻŁEM,nie wyżłem weimarskim,ze względu na to,że charakter,cechy osobowości,genialny węch czy umaszczenie ma po tej rasie,jedyne to nie wyrósł specjalnie :p Z daleka wytropi sarnę,zająca a nawet innego psa.Jest zawzięty w tym co robi.W lasach go nie spuszczam,bo już nie jedną przygodę z nim miałam.Czasami daję mu zadanie,gdzie ma odnaleźć jakąś zabawkę czy konkretny rodzaj przysmaków i w tym radzi sobie naprawdę całkiem dobrze ( napisałabym perfekcyjnie,gdyby nie jedzenie,bo to z nim bywa gorzej,ponieważ Iron to duży łakomczuch).
Ten pies kocha biegać,jest to jego motorkiem do działania.Jest smutny?Wystarczy jedno magiczne słowo "rower" zna je doskonale,od razu widać błysk w oczach,ogon lata w prawo w lewo i gdyby mógł podniósł by tą dupkę z ziemi i odleciał :p Iron zaczyna wydobywać z siebie odgłosy szczęścia i idziemy.Rower obowiązkowo niczym członek rodziny zostaje przywitany,obwąchany i w drogę!

Chciałabym kiedyś wystartować z nim w konkurencji frizgility czy ThrowNGo,ale wiem,że będzie ciężko,musiałabym mocno trenować,a i tak efektów mogłoby nie być.U nas wygląda to tak,że cały czas myślę ile rzutów dziś będzie "dwa,trzy?" wystarczy lekki podmuch by w jego nozdrza dotarł jakiś zapach.Psa już nie ma,właściwie mózgu brak bo swoją obecnością zazwyczaj raczy mnie szczycić.Dlatego frisbee czy inne rzeczy robimy ze względu na moje hobby i zamiłowanie do tych psich sportów i pomimo,że początkowo na widok dekla jest szał w oczach i wielkie zaangażowanie,to wystarczy przesunąć się jeden metr dalej z ćwiczeniami,czy podmuch wiatru i koniec.

Więc zadaj sobie pytanie,czy miejsce,w którym się znajdujesz jest miejscem, w którym chcesz być? Czy to, co robisz sprawia Ci satysfakcję i masz z tego ogromną frajdę? Często tak jest,że jak coś nam nie wychodzi,jesteśmy zdołowani a z tym idzie frustracja.Więc nasuwa się jedno pytanie - po co to robić? Jednak za tym wszystkim czeka nas nagroda,tylko jaka?Dobra dla obu stron? 
Na koniec kilka wartościowych cytatów

Najważniejszą rzeczą jest, aby cieszyć się swoim życiem - być szczęśliwym - tylko to się liczy.
Audrey Hepburn


Zacznij tam, gdzie jesteś. Użyj tego, co masz. Zrób, co możesz! - Artur Ashe

Nie ma nic złego w świętowaniu sukcesu, ale ważniejsze jest wyciągnięcie nauki z porażki. - Bill Gates


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same. - Phil Bosmans

Ze szczęściem czasem bywa tak, jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie. - Phil Bosman

16 komentarzy:

  1. Pięknie napisane! Powodzenia zycze! Cudowny piesek ❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham psiaki ! to najwspanialszy przyjecieel człowieka ! Wpadnij tez do mnie :P http://patrycjawitkowska.pl/4-lapy-i-ty/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny tekst. Dał mi dużo do myślenia. Szkoda, że osoby z mojego otoczenia narzucają mi w większości co powinnam robić, a to co dla mnie jest ważne i sprawia mi dużo radości jest traktowane jako marnowanie czasu. Ja osobiście wierzę, że kiedyś na pewno uda mi się osiągnąć to do czego dążę i przy tym właściwie też nie krzywdzę innych.. więc nie rozumiem czasem dlaczego tak bardzo niektórzy są niezadowoleni z tego co ktoś inny robi. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! Też tego nie rozumiem,ale życzę Tobie abyś dążyła do zrealizowania swoich celów i rób to co kochasz,nawet jak najbliżsi uważają to za marnowanie czasu!

      Usuń
  4. Życzę ci, żeby wszystkie twoje marzenia i plany się spełniły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Tak..są wartościowe i często pozwalają człowiekowi inaczej na pewne rzeczy spojrzeć, dlatego także je uwielbiam :D

      Usuń
  6. Psiak to fajna sprawa. Daje duzo radosci i usmiechu na twarzy

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem miłośniczką kotów, natomiast gdybym miała tylko większy dom, przygarnęłabym jakiegoś psiaka z pewnością!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak!koty są wspaniałe sama mam oprócz psa dwa kociambery :D

      Usuń
  8. Ciekawy i dający do myślenia post, wzbogacony o piękne cytaty. Życzę tobie aby wszystkie twoje plany i marzenia związane i Ironem (i nie tylko) się spełniły! ;)

    OdpowiedzUsuń